X JAPAN Polish Street Team
Strona GłównaREGULAMINOCHRONA TREŚCIStreet TeamSkład TeamuForumNewsyGaleriaWideoKontaktSzukajLinkiDownload
Grudzień 15 2017 01:20:50   
Translate this page
X JAPAN
O ZESPOLE
CZŁONKOWIE
ALBUMY
SINGLE
PV
Na Forum
Najnowsze Tematy
J-KONCERTY w POLSCE ...
Nowy singiel Toshlego!
1996-2002
X JAPAN WORLD TOUR 2...
Jak kupić w Polsce b...
Najciekawsze Tematy
YOSHIKI CLASSICAL... [145]
Sugestie i opinie [85]
1000 żurawi - akc... [72]
Okładka i data pr... [64]
the GazettE [63]
Facebook
Share
Współpraca
Magazyn Asia on Wave RadioAoi.pl MUCC Polish Street Team
04.03.2017 #XDAY
Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami po londyńskim koncercie w temacie: Polacy na Wembley - XDAY 04.03.2017 r. :)
 Zobacz Temat
X JAPAN Polish Street Team | HIDE | Zilch
Autor 1996-2002
Simi
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 1217
Miejscowość: Wrocław
Data rejestracji: 19.11.11
Dodane dnia 04-11-2012 15:54


Zilch (pisane również jako zilch) zostało stworzone w 1996 roku przez hide, Ray'a McVeigh, Paula Raven, Joey'go Castillo i I.N.A. Zespół grał alternatywny/industrialny rock.

Przed wydaniem ich pierwszego albumu (3.2.1), grupa już borykała się z problemem, jak uzyskać status major, z powodu śmierci jednego z założycieli - hide (muzyk zmarł w maju 1998). Zespół podjął decyzję o kontynuowaniu występów, podczas których często zapraszali innych muzyków do współpracy. Następnie wydali remiksowy album - Bastard Eyes, który bazował na ich debiutanckiej płycie. Oprócz tych dwóch albumów wydali kolejny studyjny album - SkyJin i dwa single - Mimizuzero i Charlies Children.

Rok po wydaniu albumu i singli zespół został rozwiązany (stało się to w 2002 roku). Pięć lat później zmarł kolejny członek grupy - Paul Raven.


DYSKOGRAFIA:
ALBUMY:
23.07.1998 - 3.2.1
03.03.1999 - Bastard EYES
00.09.2001 - SKYJIN

MAXI-SINGLE:
27.06.2001 - CHARLIE'S CHILDREN
01.03.2001 - Hey Jerks
28.02.2001 - MIMIZUZERO
00.00.1999 - HEY !


Źródło: wikipedia
Edytowane przez Simi dnia 04-11-2012 15:55
http://www.last.fm/user/Aivalar92 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: 1996-2002
Antje
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 458
Miejscowość: Poznań
Data rejestracji: 27.12.11
Dodane dnia 18-11-2012 21:49
Jedyną ich płytą, jaką słuchałam, jest 3.2.1 i, szczerze mówiąc, nie zachwyciła mnie. Uwielbiam hide, ale w tym wydaniu jakoś nie specjalnie mi podszedł. Zilch to najmniej przeze mnie lubiany element solowej działalności hide.




"We are...?!"
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: 1996-2002
Matsuhi
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 351
Data rejestracji: 26.11.12
Dodane dnia 29-11-2012 20:37
Nie wiem czy to wynika z mojego uwielbiania dla hide czy... W każdym razie mimo iż poszedł tu w zupełnie inną stronę i tak mi się strasznie podoba.^^ Zwłaszcza takie piosenki jak Space money punks from Japan, Fuctrack, Electric Cucumber , Doubt, What's up Mr Jones(mimo, że to taki Drain z innymi słowami)... I ogólnie cały album uważam za genialny ^^

Mimo to nie mogłam się zabrać za kolejne albumy zespołu z wiadomych powodów smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: 1996-2002
Kira-mara
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 489
Miejscowość: Lubawka/Wrocław
Data rejestracji: 15.04.12
Dodane dnia 09-02-2013 23:03
3.2.1 jest dobrym albumem. Właśnie po raz pierwszy skończyłam go przesłuchiwać w całości. A zaczęło się od tego, że dawno temu nie mogłam skojarzyć skąd się wzięło - What's up Mr. Jones? xP
Jednak za przesłuchanie kolejnych krążków nie mogłam się zabrać. Przesłuchałam kilka utworów, ale jakoś mnie nie przekonały. Jednakże jeśli ktoś z Was poleciłby mi którąś piosenką, z chęcią się za nią zabiorę, ale sama wole nie iść w tą dzicz. xD

Muzyka zespołu sama w sobie mnie tak nie odpycha, choć te wszystkie mixy i elektryczne brzmienia są ciężkie i ostre. Gdy ich pierwszy raz zobaczyłam przestraszyła mnie bardziej aparycja pozostałych członków zespołu.
Na jakimś z forum j-music któraś z użytkowniczek uważała, że jedno ze zdjęć Zilch wygląda jak okładka do opowieści o Hide i bandzie motocyklistów xP
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: 1996-2002
Madoka
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 118
Miejscowość: Tomaszów Mazowiecki
Data rejestracji: 01.12.12
Dodane dnia 11-02-2013 15:15
Powiem tak: Z całej działalności Zilch z hide lubię tylko "Inside the pervert mound" i "Hey Man So Long", reszty nie słucham bo całkowicie nie jest w moim stylu xD. Jak dla mnie zbyt surowe brzmienie, jakby pozbawione emocji. Uwielbiam brzmienie gitary ale to jest takie niemelodyjne, takie niehidowe xD A z działalności bez hide słuchałam tylko krążka Mimizuzero i tytułowy kawałek jest całkiem spoko.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: 1996-2002
Azusa
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 26
Data rejestracji: 22.02.13
Dodane dnia 05-03-2013 16:36
Electric cucumer najbardziej utkwił mi w pamięci . Na resztę jakoś w miejszym stopniu zwracalam uwagę.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: 1996-2002
JupiterJazz
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 242
Miejscowość: Kraków
Data rejestracji: 01.10.15
Dodane dnia 12-10-2015 23:20
Cholernie lubię Zilch i tę zimną, ciemną estetykę. Taki stary, dobry White Zombie łamane przez NIN, ale jeszcze bardziej odhumanizowany i pokręcony. Jak na tamte czasy to była bardzo mocna, niemal rewolucyjna muzyka.

W ogóle lubię tę odsłonę hide - zamiast pogodnych utworów z mrocznymi tekstami ciężki, nowoczesny industrial z iście demonicznymi wokalami. Strasznie żal, że tak się skończyło. Po takim debiucie spokojnie mogli zakasować Marilyn Mansona.

"What's up Mr Jones" słuchałam do zajechania cały ostatni sierpień. Ależ to jest torpeda!
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: 1996-2002
AdaChan
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 151
Miejscowość: Ustka
Data rejestracji: 27.02.16
Dodane dnia 03-03-2016 17:59
W końcu przesłuchałam od A do Z całą płytę 3.2.1 na raz bez przecinania jej utworami Hide z innych działalności czy z X, przez co mogłam skupić się na niej jako całości. Rzeczywiście jest to zdecydowanie co innego niż inne jego projekty, ostrzejsze, trochę porąbane (chciałoby się użyć innego słowa) surowsze ale wciąż wspaniałe (a co tam, nie liczcie na mój obiektywizm jeśli chodzi o Hideto). Ja lubię czasem pownerwiać sąsiadów czymś bardzo ostrym ale z normalnym, zrozumiałym wokalem nie jakieś Behemoty. Z tej płyty jako pierwsze usłyszałam Doubt i od razu ten ostry utwór skradł moje serce. Kolejnym moim ulubionym utworem z tej płyty jest Pose. Spodobał mi się jeszcze dość mocno Inside the Pervert Mound (no i wiele innych utworówr30;może po prostu podam listę wszystkich utworów z płyty? xD). Jedyne moje zastrzeżenie to język angielski na płycie. Ogólnie ostrość całej płyty bardzo mi odpowiada, a jej specyfika pokazuje wszechstronność samego Hide oraz jego głosu- naprawdę potrafił nim wspaniale operować.


kimi no itami ureshisou ni hane o hirogete mai furitekuru
hiru no hikari kimi no kizu o daite yasashiku hirogeteyuku

Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: 1996-2002
Matsuhi
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 351
Data rejestracji: 26.11.12
Dodane dnia 03-03-2016 20:42
(Usunęłam mojego drugiego posta gdyż w zaistniałej sytuacji wyglądało to nieco schizowo.)

A propos jeszcze What's Up Mr. Jones?; wiecie, że tekst jest skierowany do Davida Bowie(Jones to jego prawdziwe nazwisko)?
Tekst wielokrotnie nawiązuje do twórczości Bowiego; jest gorzki, wypełniony rozczarowaniem.
Zdziwiło mnie to początkowo; DB był, jak wiadomo, ikoną dla wczesnych zespołów vk, w tym również i X. hide zdarzyło się coverować Ziggy'ego Stardusta na scenie.
Według mnie, mogło mu chodzić o śmierć Ziggy'ego, albo ogólnie o wycofanie się DB z "wizualnego" wizerunku na rzecz takiego całkiem "zwyczajnego"; lub też, ku czemu się bardziej skłaniam, to, że jego twórczość wcale nie tak ogromnie wpłynęła na świadomość i wyobraźnię szerszej widowni, jak mogło się początkowo wydawać. Choć Bowie dalej tworzył w swój osobliwy, kosmiczny sposób, był to jednak koniec przełomowej kariery dziwacznego kosmity. Ziggy nie żyje, a moda na glam rock się skończyła. Czyli ta cała wizualność, androgyniczność, groteskowość i ekstrawagancja, to co zafascynowało i inspirowało hide, nie przetrwało próby czasu.
Co może nie jest całkowitą prawdą, ale tekst utworu sugeruje, że mogło tak to wyglądać, przynajmniej w odczuciu hide.

Ktoś może wie coś więcej? Albo ma własne teorie..?

A i miło widzieć Cię na forum, Ada-chan!
Zwłaszcza, że... hide <3!


'Some asshole told me that if you believe in something you have to be willing to sacrifice everything'

~B.Kinney
Edytowane przez Matsuhi dnia 03-03-2016 20:49
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: 1996-2002
AdaChan
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 151
Miejscowość: Ustka
Data rejestracji: 27.02.16
Dodane dnia 03-03-2016 21:27
Cóż, jeśli chodzi o Whats'up mr.Jones to sam tekst wskazuje adresata - starman, ground control, meet the man who sold out to the world to wszystko wygląda jak nawiązania do utworów D.B i wydaje się być wyjątkowo jednoznaczne. W utworze widać złość i żal. Myślę, że masz rację, że Hide mogła nie spodobać się zmiana stylu Davida do tego stopnia, że postanowił napisać ten utwór- ja sama nie pogodziłam się ze zmianą jego stylu, mimo, że utwory wciąż tworzył wspaniałe, wiec potrafię poniekąd to zrozumieć. Myślę jednak, że dla Hide postać D.B z całym jego wariactwem miała podstawowe znaczenie w tworzeniu swojego własnego wizerunku. Wszystko na czym oparł zewnętrzny wygląd swojej twórczości, na czym oparte było X runęło (no może nie wszystko, bo D.B to przecież nie jedyna i nie pierwsza inspiracja- ale pozwolę sobie na odrobine dramatyzmu). Zastanawia mnie tylko jak odczytać same uczucia płynące z utworu- złość na D.B jako człowieka? Złość na D.B jako artystę? A może złość i żal do wykreowanej postaci, alter ego -Ziggiego? No ale może traktuje tekst zbyt dosłownie i chodziło jednak o dezaprobatę bez głębszego o żesz ty, jak mogłeś?!

Również witam
O tak- Hide <3


kimi no itami ureshisou ni hane o hirogete mai furitekuru
hiru no hikari kimi no kizu o daite yasashiku hirogeteyuku


Edytowane przez AdaChan dnia 03-03-2016 21:29
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: 1996-2002
Matsuhi
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 351
Data rejestracji: 26.11.12
Dodane dnia 07-03-2016 21:39
Myślę jednak, że dla Hide postać D.B z całym jego wariactwem miała podstawowe znaczenie w tworzeniu swojego własnego wizerunku.


Zdecydowanie tak.

- złość na D.B jako człowieka?

Co do osobowości Davida, to przypomniało mi się jeszcze, że natknęłam się kiedyś na info(ale nie znalazłam nigdzie indziej potwierdzenia) od fana, który "słyszał", że hide spotkał się z DB i nie był zachwycony właśnie jego osobą.
Chociaż gdy fanpage filmu 'We are X' udostępnił zdjęcie Davida z Yoshikim, to wydało mi się całkiem prawdopodobne, że i hide również mógł mieć tą możliwość.

Osobiście, nigdy nie podzielałam niechęci wobec zmiany wizerunku DB. I uważałam go za świetnego, inteligentnego faceta. Który może czasem się irytuje, czy bywa opryskliwy(no ale patrząc na niektórych prowadzących wywiady, wcale mnie to nie dziwi xd).

Pomyślałam więc, że może hide przesadził z 'fangirlizmem', czy coś...

No ale, docieram już do dziwnych spekulacji... Mea culpa.


'Some asshole told me that if you believe in something you have to be willing to sacrifice everything'

~B.Kinney
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: 1996-2002
TaeRim
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 37
Miejscowość: Warszawa
Data rejestracji: 18.03.17
Dodane dnia 18-08-2017 19:50
W końcu się zebrałam żeby przesłuchać i o Boże...
Jak dla mnie Zilch to najlepszy twór jego solowej działalności. Ogarniając teksty do 3.2.1oplułam się że 2 razy wodą, genialne są. xD Calusieńki album męczę od rana, cudo. Moje klimaty, zdecydowanie. Ciekawi mnie jakby dalej potoczyła się kariera tego zespołu gdyby nie wyszło jak wyszło.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Skocz do Forum:
TYLKO U NAS!
BIOGRAFIA
YOSHIKIEGO

(po polsku)


X NO SEI TO SHI:
ŻYCIE I ŚMIERĆ X

(po polsku, w trakcie
tłumaczenia)


BRACIA:
WSPOMNIENIA O HIDE
(fragmenty po polsku)

SUGIZO:
CZŁOWIEK ZAKOCHANY
W MUZYCE. PÓŁ ŻYCIA
ZAWIROWAŃ

(po polsku, w trakcie
tłumaczenia)


PRANIE MÓZGU: POWRÓT PO
12 LATACH PIEKŁA

(po polsku)


~~*~~*~~

BLOOD RED DRAGON
(komiks po polsku,
w trakcie tłumaczenia)
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 163
Najnowszy Użytkownik: Corpof34
Ostatnio online
Corpof34 2 days
Kira-mara 3 days
Okami 4 days
Corpoc55 6 days
rovega 1 week
Belerion 1 week
Paul Vunurt 1 week
Starbreaker 2 weeks
phm 3 weeks
Madoka 3 weeks
This site has had: 429810 Unikalnych wizyt

This site is powered by v6.01.6 © 2003-2005| Bf2 theme by: mYrAn


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie